Zięba Aleksandra. Zakład fryzjerski - Częstochowa
Zięba Aleksandra. Zakład fryzjerski
Najgorszy salon w mieście każda wizyta to zniszczone włosy, fryzjerzy uważają ze przychodzę z brudnymi włosami bo maszyna zacina się podczas strzyżenia i szarpią je by aby je ściąć bo SPECIALIŚCI nigdy nie słyszeli o istnieniu FALOWANYCH WŁOSÓW! Chamska obsługa paczy z nienawiścią i wykrzykuję wielce oburzona że takich wymysłów nie da się zrobić bądź nie wiedzą o co chodzi jeżeli klient oczekuje czegoś więcej od ogolenie głowy na łyso bądź boki wygolić a górę lekko podciąć. Otyłą fryzjerkę z dziwna średniowieczną fryzura z dwoma mikro kitkami przerasta podcięcie końcówek włosów nożyczkami nie potrafi tego zrobić czy wyrównać tył włosów a następnie podcinać delikatnie końcówki do czubka głowy bez całkowitego zniszczenia włosów(ona nawet nie wie po co podcina się włosy przy ich zapuszczaniu.)Fryzjerka z totalnie zniszczonymi czarnymi włosami zawsze strzela fochy kiedy klient ma zastrzeżenia do jej pracy bądź dodatkowe żądania. A bez włosy dziadek zawsze wykonuje prace po swojemu nigdy nie słucha klientów (chyba że jest totalnie głuchy). Ps by działaniu na tyle głowy żaden fryzjer nie wpadł na pomysł użycia małego lusterka aby klient widział odbicie w lustrze podczas strzyżenia bądź konsultacji.Ps2 pracownicy ucinania określonej długości uczy się od sprzedawców na dziale mięsnym.

